Hej Fest 2019: LemON i IRA w tatrzańskiej scenerii

Przedostatni koncert tegorocznego Hej Festu obfitował w rockowe gitarowe brzmienia. Na szczycie Gubałówki widzowie mogli posłuchać zespołów LemON i IRA, którym towarzyszył finalista pierwszej edycji Festiwalu Supportów z roku 2016 - grupa Echa.

LemON powstał w 2011 r. z inicjatywy Igora Herbuta. Zespół wygrał 3. edycję telewizyjnego show „Must be the music” i już 2 lata później został nominowany do nagrody Fryderyka za najlepszy debiut. Zespół pojawił się na Gubałówce już po raz czwarty, a sam Igor Herbut powitał publiczność jak dobrych znajomych słowami: - Dobrze was znowu widzieć! Dłuższa, prawie dziesięciominutowa wersja utworu „Będę z tobą”, która otworzyła koncert, stała się również okazją do nawiązania bliższego kontaktu z widzami. Wśród zaprezentowanych piosenek pojawiły się najbardziej znane przeboje zespołu, jak „Nice”, „Spójrz”, „Jutro” „Papier”. Nie mogło również zabraknąć „Nie ufaj mi” z filmu „Wkręceni” i - na sam koniec - „Scarlett”.

Jako support pojawił się zespół Echa. Wrocławsko-zielonogórski skład doszedł trzy lata temu do finału pierwszej edycji Festiwalu Supportów - jeszcze pod wcześniejszą nazwą Bezsensu. W tym roku grupa wyda swój debiutancki, długogrający album.

Na finał sobotnich koncertów zagrała IRA. Powstała w 1980 roku formacja nagrała 11 płyt studyjnych i supportowała takie gwiazdy jak Aerosmith czy Def Leppard. Radomska grupa zagrała na Gubałówce prawie półtoragodzinny koncert, który rozpoczął się od utworów „Powtarzaj to”, „Mocny” i „Walcz”. Poza własnymi przebojami, jak „ Ona jest ze snu”, „Wybacz”, „Mój dom” i „Nadzieja”, pojawiły się również covery, a wśród nich „Płonąca stodoła” Czesława Niemena, zaśpiewana przez gitarzystę Piotra Koncę oraz „Smells like teen spirit” Nirvany. Koncert zakończyły bisy - „Bierz mnie” i „Venus”.

Hej Fest potrwa do 24 sierpnia, a na sobotnim koncercie finałowym festiwalu na Gubałówce wystąpią Kasia Kowalska i Andrzej Piaseczny. Bilety w cenie 39 zł w przedsprzedaży, wraz z wyjazdem i zjazdem koleją na Gubałówkę można nabyć w internetowym sklepie PKL na stronie www.pkl.pl.

Głównym sponsorem festiwalu są Polskie Koleje Linowe. Partnerem głównym Hej Fest jest Polski Fundusz Rozwoju, partnerami - Grand Hotel****Stamary i Hotel *** Wojas w Zakopanem.

Hej Fest 2019: gorąca atmosfera na koncercie Bednarka i Dżemu

W ostatnią sobotę wysoka temperatura na Gubałówce nie była wyłączną zasługą pogody. Już przed 16:00 wyjeżdżające na szczyt wagony kolei PKL zaczęły wypełniać się fanami reggae i bluesa. Podczas kolejnego koncertu Hej Fest mogli liczyć na wyjątkową, muzyczną ucztę. 

- W tak wspaniałych okolicznościach przyrody, z tak cudowną publicznością to się nie może nie udać! - tymi słowami otworzył swój koncert Kamil Bednarek. Kariera wokalisty rozpoczęła się od zajęcia 2. miejsca w telewizyjnym show „Mam talent”, po zakończeniu którego, wraz zespołem Star Guard Muffin, nagrał debiutancką, multiplatynową płytę „Szanuj”. Od 2012 r. śpiewa w zespole Bednarek, z którym wydał do tej pory trzy doskonale przyjęte przez publiczność płyty, które kolejno uzyskały status  diamentowej, platynowej i złotej. Koncert otworzył „Talizman”, a następnie „Poczuj luz” i „Zabieram cię na trip”. Już od pierwszych dźwięków wokalista nawiązał doskonały kontakt z widzami, którym natychmiast udzieliła się żywiołowa energia frontmana. Wspólna zabawa trwała przez cały, prawie półtoragodzinny występ, na który złożyły się między innymi największe hity, takie jak : „Cisza”, „List” czy „Chwile jak te”, i który zakończył się owacyjnie przyjętymi bisami. 

Jako gwiazda supportowa zagrał poznański kwintet Eleanor Gray. Zespół, na którego czele stoi wokalista Alan Garstecki, był rockową rozgrzewką przed koncertem Dżemu. Finalista jednej z edycji Festiwalu Supportów zaprezentował utwory z wydanej w 2016 roku debiutanckiej płyty „K-R-Y-S-T-Y-N-A”.

Sobotni wieczór na Gubałówce należał do jednego z najważniejszych polskich zespołów, który swoją historię może liczyć w dekadach. Dżem działa od 1973 r., a przez jego skład przewinęło się mnóstwo doskonałych muzyków - na czele z Ryszardem Riedlem, który w dużej mierze zbudował  legendę zespołu. Śląska grupa ma grono oddanych fanów, nierzadko należących do różnych generacji. Koncert zespołu otworzyły „Do przodu” i „Gorszy dzień”, a przez prawie dwie godziny pojawiły się najbardziej znane utwory - „Aleja róż”, „Kołyska”, „Paw”, Wehikuł czasu” i „Sen o Victorii”. Na bis nie mogło zabraknąć wyczekiwanego i entuzjastycznie przyjętego hitu „Czerwony jak cegła”.

Hej Fest potrwa do 24 sierpnia, a wystąpią na nim już w najbliższą sobotę 17 sierpnia LemON i IRA oraz - w kolejną sobotę - Kasia Kowalska i Andrzej Piaseczny. Bilety w cenie 39 zł w przedsprzedaży, wraz z wyjazdem i zjazdem koleją na Gubałówkę można nabyć w internetowym sklepie PKL na stronie www.pkl.pl.

Autorem fotografii jest Konrad Obidziński.